en
en

Francuscy influencerzy zwiedzają Polskę w ramach kampanii POT

Na początku sierpnia grupa francuskich influencerów odbyła podróż po Polsce. Wpływowi blogerzy odwiedzili nasz kraj na zaproszenie Polskiej Organizacji Turystycznej.

francuzi 1.jpg

Twórcy kanałów Travel Me Happy, World Else, Little Gypsy są niezwykle aktywnymi autorami w mediach społecznościowych. Podróżująca grupka nadała sobie identyfikujący przydomek EuroTrip, który oddaje charakter wyprawy trasą wiodąca przez kilka europejskich krajów i jest skojarzeniowym nawiązaniem do słynnego przeboju kinowego o tym samym tytule, opisującym historię podróży kilkorga młodych ludzi po Europie. Analogia o tyle trafna, że francuscy blogerzy zwiedzają Polskę w ramach większego, europejskiego projektu, realizowanego przez Polską Organizację Turystyczną wspólnie z swoim czeskim odpowiednikiem CzechTourism. Wpływowi francuscy influencerzy podróżowali na podstawie międzynarodowego biletu kolejowego Interrail. Trasa po naszym kraju obejmowała główne atrakcje turystyczne Małopolski i dwóch miast – Krakowa i Wrocławia.

Jak mówi Tomasz Rudomino, dyrektor paryskiego ośrodka POT, pomysł projektu zrodził się wiosną tego roku, podczas targów turystycznych DITEX w Marsylii. Przedstawiciele Czeskiego Urzędu Turystyki przyjęli, złożoną przez POT, propozycję zainteresowania młodych turystów zwiedzających kraje Europy Wschodniej wspólną ofertą Polski i Czech. Krajów sąsiadujących, które łączą wygodne szlaki komunikacyjne. Udział w projekcie Travel Me Happy, World Else, Little Gypsy nie był przypadkowy. Z ich zdaniem, opiniami i rekomendacjami liczy się młode pokolenie Francuzów, środowisko, które charakteryzuje określony styl bycia i podróżowania. Przemieszczają się z miejsca na miejsce korzystając z komunikacji szlakami kolejowymi, zazwyczaj nocują w hostelach lub schroniskach młodzieżowych i nie rozstają się ze swoimi smartfonami, wiedzę o otaczającym świecie czerpiąc przede wszystkim z internetu.

Relacje z podróży grupy EuroTrip zamieszczane będą na Twitterze, Instagramie, Facebooku, Snapchatcie, vlogach i autorskich portalach. – Na pewno zostaną zauważone i docenione przez tę część młodzieży, do której kierujemy przekaz. Zgromadzone materiały są obszerne i efektowne, na przykład zdjęcia i filmy kręcone przy użyciu drona – zapewnia Tomasz Rudomino.

Do góry